„Wszystko mi Disco” i premiera „Ani i Hani” formacji SOLEO

idp opiniotworczy
 

Za nami kolejny odcinek czwartkowego programu pt. „Wszystko mi Disco” stacji Polo TV, gdzie prezentowane są najlepsze premiery teledyskowe tygodnia. Artyści używają swoich najskrytszych sposobów, by znaleźć się w jednym z odcinków programu, w którym prowadzącym jest Maciej Smoliński, w stacji, która jako jedyna stacja muzyczna specjalizująca się w nurcie disco-polo znalazła się na darmowej platformie cyfrowej telewizji naziemnej. Tak już jest, że tylko ten teledysk, który pojawi się w Polo TV, istnieje. Oczywiście konkurencja nie śpi, z przebojowym ostatnio TV Disco czy mniej znanym, ale za to będącym dłużej na rynku ITV, jednak to tylko Polo TV swoim sposobem jest na w/w pakiecie i to ona zdobywa laur najwyższej oglądalności. Zapewniam jednak, że na portalu IDP będziemy wszystkim kanałom telewizyjnym specjalizujących się w disco-polo poświęcać mniej więcej tyle samo czasu. Pisałem już wiele razy o ITV, opisywałem galę TV Disco, teraz piszę o programie z Polo TV. U nas rządzi charyzmatyczny Mr Coco Jamboo! Tak, tak, Kapitanie Jacku!


Program „Wszystko mi Disco” we wczorajsze czwartkowe popołudnie rozpoczął od premiery klipu pt. „Tylko Ona Jedyna” bardzo popularnej formacji AFTER PARTY, którą to premierę zapowiedział Patryk Pegza, lider zespołu. Materiał bym kręcony m.in. w klubie Arena Niszczewice, zaś muzyką, tekstem, miksem i masteringiem zajął się Patryk.

Źródło: https://www.facebook.com/lAfterParty

Kadr z teledysku formacji AFTER PARTY pt. „Tylko Ona Jedyna”

Klip zaczyna się zwyczajnie, a widać na nim ujęcia z mieszkania normalnej polskiej rodziny. W klubie lider AFTER PARTY otoczony jest masą interesujących dziewczyn, a ujęcie brzuszka jednej z nich jest jak najbardziej na miejscu. W mieszkaniu zaś, oprócz wyluzowanych rodziców, znajduje się młoda dziewczyna, która swoim niepozornym strojem od razu nasuwa historię głównej bohaterki serialu „Brzydula” – z wyglądu niepozorna, skrywająca urodę, tajemnicza. W klubie wrażenie robi kubełkowy podest z aluminiowymi rurkami, na którym tańczą dziewczyny, i jeżeli tańczą tam zawsze takie dziewczyny, to aż zazdroszczę bywalcom Areny w Niszczewicach. Tak jak przypuszczałem, Kopciuszek zamienia się w księżniczkę i ukradkiem umyka do Areny, w której Patryk już rozgrzewa się wśród tancerek. Ogólny sens piosenki mi się podoba: choć wokół jest pełno niesamowitych dziewczyn, czekam właśnie na nią, która jest tą jedyną, tą, którą się kocha, która się w tańcu wygina, jest wyjątkowa. Całość zgrabna i smakowita.

Następnym wyemitowanym klipem w programie Polo TV był materiał zespołu POWER PLAY – „Skok w bok”, który był już emitowany w ostatnim odcinku. Abstrahując od tego, że klip jest dobry, można zadać pytanie o to, czy stacja telewizyjna nie za mocno promuje ten klip z końca marca tego roku?

Oglądając program, ponownie mogliśmy zobaczyć formację, której klip był w ostatnim odcinku programu „Wszystko mi Disco”, a mowa o formacji TALISMAN. Tym razem zespół, który istnieje już ponad dwie dekady, zaprezentował premierowy teledysk „Słowa i łzy” zrealizowany w leśniczówce w Krosinie. Jak słowa i łzy, to i smutek, a smutek jest do dziewczyny, pięknej kobiety, w której rolę w teledysku wcieliła się Agnieszka Bancer, piękna i nieszablonowa ciemnowłosa bogini, o której słowa „niepotrzebna jesteś Ty” brzmią niewiarygodnie. Ale, jak panowie z TALISMANA nie chcecie pani Agnieszki, to ekipa IDP chętnie tę panią przygarnie. Film można obejrzeć poniżej:

Kolejną, trzecią już premierą w bardzo premierowym programie Macieja Smolińskiego był klip grupy SOLEO pt. „Ania i Hania”. Ostatnio pisałem o zapowiedzi tego wydarzenia na IDP i zastanawiałem się, jak może wyglądać historia opowiedziana w nigdzie wcześniej niepublikowanej piosence i teledysku do niej na podstawie samych tylko zdjęć, jakie znalazły się na fan page’u SOLEO w portalu Facebook. Teraz już nie muszę nic dopowiadać i domniemywać, bowiem mamy oczekiwany materiał jak na dłoni. A materiał jest naprawdę dobry.

Dwie piękne dziewczyny wchodzą do klubu, a właściwie kręgielni w Ostrowie Wielkopolskim i spotykają się spojrzeniami z przystojniakiem przy barze. Nikt się chyba nie spodziewa, a na pewno nie spodziewa się konserwatywny Pan Coco Jamboo, jak to się skończy. I choć nie są to Selena Gomez i Ashley Benson z jednej z najnowszych amerykańskich produkcji, to są to równie, a nawet bardziej, atrakcyjne dziewczyny, a w dodatku półfinalistki Miss Wielkopolski 2013. Wszystkie Miss siedzą przy stoliku w klubie i zastanawiam się, czy mielibyście panowie śmiałość do takiego stolika podejść? Następnie widzimy Kamila Jaworskiego, notabene autora tekstu i muzyki do tej piosenki, który leżąc w bardzo eleganckim, choć może nie tak bardzo męskim łożu, na tle tapety utkanej kwiatami śpiewa: „Tak się zaczyna mój kolejny szary dzień/ kumple w robocie, a ja jeszcze śpię./ Otwieram oczy, słyszę jakiś głos,/ cholera jasna, co za szok!!!!”. Po prostu słowa rewelacyjne, frywolne, beztroskie i magiczne. Gdy Kamil śpiewa, że leżą obok niego w łóżku dwie młode panie, które są rozebrane, mimika twarzy przy ostatnim słowie jest naprawdę dopasowana i na miejscu. Aż się uśmiałem. Dalej wszystko stało się jasne, Ania i Hania nie tyle ze sobą walczą o czyjeś względy, co są niegrzeczne, a rano leżą, jedna po lewej, druga – po prawej. Już wiemy, jak się skończył wieczór w klubie, kiedy spojrzenia dziewcząt spotkały się ze spojrzeniem przystojniaka przy barze.

Źródło: https://www.facebook.com/zespol.SOLEO

Kamil Jaworski z SOLEO na planie teledysku do piosenki pt. „Ania i Hania” zdziwiony, że dziewczyn jest aż dwie

Całość zrobiona jest w zabawnej formie i oparta na zdziwieniu bohatera. Pytanie: „jak to możliwe, że dziewczyny są dwie?” doskonale tę formę podkreśla. Wręcz dziewczęce kolory pomieszczeń nie są teraz wyjątkowe i nie na miejscu, bowiem świetnie wpisują się we frywolną całość. Teledysk zbyt wiele nie pokazuje, ale to dobrze, bo uruchamia w wyobraźni całą opowieść i fantazję, bo któż z chłopaków nie chciałby się zbudzić koło niegrzecznych Ani i Hani? Chyba, że zaraz przyjdzie do domu narzeczona czy żona? A, to co innego!

Myślę, że ten klip formacji SOLEO jest, po rewelacyjnej „Słodko Słodkiej” i słabszej „Kocham blondynki”, klipem, który ma bardzo duży potencjał i może nawet przyćmić ich pierwszą hitową produkcję. Mnie ten materiał się szczególnie spodobał.

ANDRE, czyli Andrzej Marcysiak, który dosłownie dni temu wydał debiutancką płytę pt. „Tylko z Tobą”, zaprezentował klip o tytule „Kasiu, Kasieńko”, którą to piosenkę znajdziecie również na krążku. Ten amant o południowym typie urody nie tylko uwiedzie dziewczynę wyglądem, ale także głosem, który jest delikatny, aksamitny i słoneczny, jakim to głosem śpiewał Kasi, Kasieńce, którą wszyscy chcą mieć. Gdybym miał taki głos, to nie martwiłbym się o tytułową Kasię, która z pewnością podjechałaby do mnie na czerwonym retro rowerze w liliowej sukience z usteczkami niczym miód. Obejrzyjcie ten zjawiskowy teledysk, niemal ucztę dla zmysłów.

Kolejną premierą, na którą, powiem szczerze, po premierze AFTER PARTY i SOLEO, szczególnie czekałem, była premiera klipu EXTAZY do piosenki pt. „Buzi to za mało”. Ciekawy byłem, jak Kamil Chludziński pokaże nam tę historię z utworu, który domaga się więcej. Maciek Smoliński czuł przy zapowiedzi tego klipu, że będzie to hit dyskotek, i nie będę teraz wchodził w kwestię, czy rzeczywiście tak czuł ten prezenter Polo TV, czy tak miał napisane i przeczytał to, co przygotowali scenarzyści programu, tylko skomentuję swoje pierwsze wrażenia po obejrzeniu tego materiału.

Kamil rusza pewnym krokiem, by zdobyć premiowane miejsca w dyskotekach w całym kraju, a na pewno jest pewny, że dostanie to, czego mu mało. Piosenka jest rewelacyjna i w zasadzie to materiał filmowy musi dorównać jej kroku. Czy tak jest? Mam ambiwalentne odczucia. Z jednej strony historia opowiedziana w klipie jest ciekawa, bo poruszony jest temat pewnego nienasycenia między partnerami w związku, w którym mężczyzna, choć dbający o kobietę i przynoszący jej śniadanie do łóżka, jest pomijany w pieszczotach, niemal lekceważony, czy zdradzany; z drugiej, brakuje mi – niestety, powiem szczerze – urody, bo choć pewnie Kamil dla wielu kobiet jest atrakcyjnym mężczyzną, i pozostawię tę kwestię do rozstrzygnięcia paniom, to jednak jego partnerka mnie trochę zawiodła. Jestem koneserem kobiecej urody i jednym spojrzeniem odkrywam całą prawdę o danej kobiecie. Prawdę, czy jest ona atrakcyjna (czyt. dla mnie), czy nie. I powiem, że bardziej interesujące były tancerki w tym klipie, czy nawet modelka/aktorka w roli sprzedawczyni. No, ale cóż! Ponoć o gustach się nie dyskutuje. Mimo wszystko całość oceniam pozytywnie, a dynamika ruchów zgadza się z dynamiką muzyki. Brawo Kamilu!

Kolejną piosenką i klipem był utwór formacji BEAT MAGIC pt. „W cieniu wierzb (I like Chopin)”, który jest polską wersją znanego włoskiego przeboju formacji GAZEBO pt. „I like Chopin” z 1983 roku, który na długo wpisał się w czołówkę europejskich list przebojów. Czy polska propozycja tego przeboju od BEAT MUSIC jest choć w przybliżeniu dobra? Na pewno panowie porwali się z motyką na słońce, ale czego to Polacy nie potrafią?

Ostatnim klipem formacji DIADEM, który pojawił się w połowie stycznia tego roku, a który to pojawił się w programie, jest klip pt. „Mój plan”. Materiał jest bardzo kolorowy, niemal fluorescencyjny, w którym prym wiodą dwie blondynki. Ciekawe, do której z nich śpiewa Marek Gołaszewski, że chce zostać z nią sam na sam? I choć niebo marzy się wokaliście DIADEM, to niebo jest na wyciągnięcie ręki, jest na celowniku i w barwach farb, które widnieją na ciałach modelek z teledysku. Co za zawód?! Co za fach?! Ach!

Tradycyjnie, w programie u Maćka pojawiła się zagraniczna produkcja, a była nią „Can’t wait for the weekend” MICHAELA GRAY’A. Propozycja to bardzo zmysłowa, i jeżeli tak wygląda praca w zagranicznych korporacjach, to ja chcę w jednej z nich pracować, nawet za darmo. Wtedy, z utęsknieniem będę czekał na weekend, by razem z koleżankami z pracy poznać smak zabawy w stylu dance i rap. Gdzie jest ten weekend? Gdzie są takie korporacje?

I to była kropka nad przysłowiowym i, kropka kończąca program, obfity w bardzo interesujące propozycje.

Na koniec, tradycyjnie, ogłaszam głosowanie dla tych z Was, którym praca w opisanej firmie nie jest obojętna, albo przynajmniej muzyka disco taka nie jest.

Który teledysk przypadł Wam dziś najbardziej do gustu?

Źródło: http://www.youtube.com/user/AFTERPARTYMUSSIC/videos?view=0
http://www.youtube.com/user/formacjapowerplay/videos?view=0
http://www.talisman.pl/
http://www.youtube.com/user/MusicSoleo/videos?view=0
http://www.muzycznapremiera.pl/2013/04/10/10-04-2013-premiera-andre-tylko-z-toba-debiutancka-plyta-juz-w-sprzedazy/
http://www.youtube.com/user/MuzycznaPremiera/videos?view=0
http://www.youtube.com/user/WydawnictwoFOLK/videos?view=0
http://www.youtube.com/user/NawrotkaTv/videos?view=0
http://www.youtube.com/user/MichaelGrayVEVO/videos?view=0

Przygotował: Mr Coco Jamboo

Udostępnij!

3 komentarzy do „Wszystko mi Disco” i premiera „Ani i Hani” formacji SOLEO

  1. Rafał pisze:

    Po pierwsze BEAT MAGIC i nie porwał się z motyką na słońce. Widocznie w tym kraju tylko śpiewanie o “niczym” się “podoba” no cóż, tak bywa. Polecam wszystkim nową CD Beat Magic, płyta na najwyższym poziomie pod każdym względem.

     
    • Mr Coco Jamboo pisze:

      Nie miałem na myśli nic negatywnego mówiąc, że “panowie porwali się z motyką na słońce”. Chodziło mi bardziej o to, że powtórzyć sukces Gazebo i jego “I like Chopin” jest niezwykle trudno, a wręcz jest to niemożliwe, aczkolwiek sam wybór repertuaru jest rzeczywiście ambitny i zasłużył na pochwałę. Gratuluję odwagi i chętnie napisałbym jakiś artykuł o BEAT MAGIC. Pomyślę o tym.

       
  2. Rafał pisze:

    Spoko,pozdrawiam

     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>