SHINE

Zdjęcie Oli "Shine" Dąbrowskiej
 

SHINE to nie nazwa zespołu, lecz pseudonim artystyczny wokalistki i tancerki, autorki słów i muzyki, Aleksandry Dąbrowskiej. Zdarza się jednak, że mówi się o zespole SHINE. Dorobek artystyczny tej „błyszczącej” i „lśniącej” wokalistki nie jest olbrzymi, gdyż dziewczyna dopiero niedawno zadebiutowała w świecie muzyki disco, ale jej charakterystyczny i efemeryczny wokal, oraz ciekawy wizerunek sceniczny na tyle przykuwają uwagę, że zdecydowałem się zamieścić krótką notkę i o tej artystce.

Ola była m.in. wychowanką Jorrgusa, a więc Jurka Szuj, i tam zdobywała szlify. Występowała w zespole JORRGUS obok Justyny Udzielak jako tancerka i wokal kobiecy, później, bo w 2010 roku, zapragnęła zadebiutować z własną piosenką, i to jej się udało, bowiem utwór, do którego ułożyła zarówno muzykę, jak i słowa, pojawił się na drugiej płycie zespołu JORRGUS pt. „Po królewsku” i nosi nazwę „Hej kochanie”. Piosenkę napisała w 2009 roku.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska wraz z tancerkami

Źródło: http://zespolshine.pl/

Dziewczyny od lewej: Marta, Ola „Shine” Dąbrowska, Julita i Magda

Aleksandra "Shine" Dąbrowska z tancerkami z zespołu

Źródło: http://zespolshine.pl/

Aleksandra „Shine” Dąbrowska wraz z tancerkami z zespołu

Oprócz SHINE, na scenie można zobaczyć zawodowe tancerki, Martę, Julitę czy Magdę. Jednak, wśród wszystkich dziewcząt, to Aleksandra najbardziej błyszczy i przykuwa uwagę. Błyszczy także i przykuwa uwagę na scenie, bowiem występuje w błyszczących i przykuwających uwagę strojach, które dobiera skrupulatnie, ale bez zbędnej rozrzutności. Jeden z moich ulubionych, to krótkie czarne spodenki zdominowane przez długie nogi i błyszcząca bluzka z motylem, słońcem karmiąca i blaskiem racząca widzów.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska

Źródło: http://zespolshine.pl/

Aleksandra „Shine” Dąbrowska z sesji z 2013 roku w zmysłowej bluzce z motylem (na górze i u dołu)

Aleksandra "Shine" Dąbrowska

Źródło: http://zespolshine.pl/

Aleksandra „Shine” Dąbrowska – sesja z 2013 roku (u dołu)

Aleksandra "Shine" Dąbrowska

Źródło: http://www.facebook.com/pages/SHINE/280730478631040

Oby naświetlił mi się i Wam równocześnie obraz SHINE, posłucham kilku wywiadów udzielonych dla różnych stacji telewizyjnych i w ten sposób być może dotrę do interesujących szczegółów.


7 listopada 2011 roku na kanale zespołu SHINE portalu YouTube.com (skrót: YT) ukazał się krótki wywiad Oli w programie „Vanila Disco” białostockiej stacji Jard Tv. Ola opowiadała o tym, że teksty do wszystkich swoich piosenek pisze sama, jednak zdarzają się przypadki, kiedy w pisaniu pomaga jej mama, która z zawodu jest polonistką. Ciekawostką jest to, że Aleksandra nie ma idola muzycznego, a kierunkiem jej studiów jest prawo. Ta wokalistka i autorka nie tylko jest utalentowana muzycznie, ale także jest, co tu ukrywać, piękną kobietą, a że to nie tylko moje mniemanie, potwierdza to zdobyty w 2008 roku w „Kręgu” (klub rozrywki w Białymstoku) tytuł Miss.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska

Źródło: http://www.facebook.com/aleksandra.dabrowska.794

Zdjęcie Aleksandry “Shine” Dąbrowskiej z połowy 2012 roku

30 sierpnia 2012 roku opublikowano materiał na kanale zespołu SHINE witryny YT, na którym Ola wystąpiła w programie „Muzyczny Relax” telewizji TVS. Nie będę zdradzał nazwy piosenki, do której teledysk otworzył wywiad, bo o tym chciałbym napisać później, ale zdradzę kilka szczegółów, które udało się wyłuskać z monologu artystki. Opowiadała tam, że jej pierwsza piosenka pt. „Hej kochanie” była impulsem, by rozpocząć solową karierę, a zespół SHINE rozpoczął swoją działalność w roku 2011, kiedy to artystka dała pierwsze koncerty, udzieliła pierwszych wywiadów, nagrała pierwsze autorskie piosenki, powstała strona internetowa zespołu, a co najważniejsze, wtedy nakręciła do swoich pierwszych autorskich piosenek pierwsze dwa teledyski: „Ejże, ejże” oraz „Kuszą was”, z których ten pierwszy był jej przepustką do kariery. Aleksandra zdradziła, że w koncertach najbardziej lubi spotkania z fanami, i że pracuje nad debiutancką płytą zespołu. Prywatnie Ola w 2012 była na czwartym roku prawa na Uniwersytecie w Białymstoku, mieście, w którym zamieszkuje, a które to jest kolebką polskiej muzyki tanecznej.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska

Źródło: http://zespolshine.pl/

Zdjęcie Aleksandry „Shine” Dąbrowskiej podczas koncertu. Zdjęcie: Darek d@rou Duda

Aleksandra "Shine" Dąbrowska

Źródło: http://zespolshine.pl/

Aleksandra “Shine” Dąbrowska podczas koncertu w Ibiza Club

6 września 2012 roku w telewizji Jard, który to materiał ukazał się w witrynie YT, Ola w krótkiej wypowiedzi zapowiadała własny występ dzień później w Vanila Disco Polo Party. Może powiem bliżej o co chodzi. Otóż w każdy piątek od godz. 20. w białostockim „Kręgu” odbywają się imprezy z cyklu „Vanila Disco Polo Party”. Zapraszani są na te imprezy artyści z kręgów muzycznych polskiej muzyki disco. Przy okazji udzielają wywiadów stacji i zdradzają tam tajniki z branży muzycznej i fakty ze swojej kariery. SHINE wspominała tam, że mimo nielicznych koncertów, jakie wykonała z powodu krótkiej scenicznej kariery, miała już okazję wystąpić na dwóch dużych festiwalach muzyki tanecznej, w Kobylnicy (gdzie wystąpiła w kategorii „Debiuty”) i Mościbrodach. Widać na filmie, że artystka oswoiła się już z kamerą i jest bardziej naturalna, niż w poprzednich wywiadach.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska

Źródło: http://www.facebook.com/aleksandra.dabrowska.794

Zdjęcie Aleksandry „Shine” Dąbrowskiej z planu teledysku do piosenki pt. „Kuszą was” z 2012 roku. Zdjęcie: Justyna Gawrońska. Makijaż: Paulina Ciborowska

3 października 2012 roku na kanale SHINE portalu YT został opublikowany program „SlideShow” Polo Tv, w którym, obok Casandry, u Evy Basty wystąpiła Ola Dąbrowska. Dziewczyny znajdowały się w sklepie zoo-botanicznym „Pangaea” w Białymstoku oraz w prywatnej hodowli w Sokółce, i za zadanie miały ujarzmiać dzikie zwierzęta. Strach wydostawał się z ekranu telewizora, a w moim przypadku, monitora, a przerażenie to było dominujące uczucie. I choć Ola nie wypadła wzorowo z testu wiedzy botanicznej, ani w spotkaniu ze świerszczami, to jednak w kontakcie z jaszczurką okazała się bardzo odważna, a na widok węża dusiciela nawet powieka jej nie drgnęła. Na pocieszenie powiem, że brat Pana Coco Jamboo hoduje dwa ptaszniki i trzyma dla nich świerszcze, które znane są z tego, że lubią przy każdej nadarzającej się okazji uciec. Wtedy, odważny Mr Coco Jamboo jako jedyny łapie do rąk urocze i wystraszone świerszcze i wrzuca je do terrariów z ptasznikami. Przy zadaniu przenoszenia gekonów Eva Basta pokazała, kto rządzi nie tylko na scenie, ale i kto jest bardziej odporny na wymagające większego poświęcenia czynności. Całość interesująca, jednak wiadomości o SHINE nie uzyskałem wiele.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska i Eva Basta

Źródło: http://www.facebook.com/pages/SHINE/280730478631040

Zdjęcie Aleksandry “Shine” Dąbrowskiej z prowadzącą Evą Bastą podczas programu „SlideShow” stacji Polo Tv z 2012 roku

4 października 2012 roku na kanale grupy w YT ukazało się nagranie programu „Disco Show” stacji TVR, w którym prowadzący Piotr i Justyna już na samym początku zachwycali się urodą gościa, którym była oczywiście Aleksandra Dąbrowska z SHINE. Opowiadała w rozmowie, że stara się, by koncerty były ucztami dla uszu i oczu fanów. Ola zdradziła także, że ma chłopaka, czym złamała pewnie niejedno serce. Niewątpliwie, ważną informacją była ta, która wskazała na zakończenie kariery tanecznej. Otóż Aleksandra musiała zrezygnować z tańca z powodów zdrowotnych.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska z Piotrem i Justyną z programu "Disco Show" TVR

Źródło: http://www.facebook.com/pages/SHINE/280730478631040

Aleksandra “Shine” Dąbrowska z Piotrem i Justyną z programu „Disco Show” stacji TVR z końca 2012 roku

W niedzielę, 7 października 2012 roku program „Uwaga. Kulisy Sławy” stacji TVN poświęcony był tematyce disco-polo. Oprócz o przebojowym Tomaszu „Nieciku”, mowa była o zespole SHINE. Artystka uznana została w programie za „wschodzącą gwiazdę disco-polo” po piosence „Ejże, ejże”. Powiedziała tam: „– Ciężko byłoby skończyć przygodę z disco polo. Pokochałam scenę, publiczność, te emocje. Nie wiem czy będę w stanie po prostu usiąść za biurkiem w jakiejś pracy”. I pewnie Ola już nie wróci do pracy z klientami mającymi problemy z prawem, a jeśli nawet, czego nie życzę, to taki powrót na pewno byłby bolesny. Dzięki programowi w ogólnopolskiej i popularnej stacji artystka dotarła do szerszej publiczności.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska z tancerkami na zdjęciu z sesji z 2011 roku

Źródło: http://zespolshine.pl/

Aleksandra „Shine” Dąbrowska z tancerkami podczas sesji zdjęciowej z 2011 roku (u góry i na dole)

Aleksandra "Shine" Dąbrowska z tancerkami podczas sesji z 2011 roku

Źródło: http://zespolshine.pl/

Także w „Uwaga! Po uwadze” stacji TTV, należącej do konsorcjum TVN, wystąpiła Ola, i pokazana była podczas przygotowywania układu tanecznego do piosenki „Ejże, ejże” przed koncertem. SHINE, za sprawą prowokującego dziennikarza stacji, ukazał się w odsłonie zespołu, który nie tyle walczy z przedmiotowym traktowaniem kobiet przez męskie ekipy disco-polo, ale w swojej twórczości prezentuje takie treści, które nie zawierają obraźliwych i uprzedmiotawiających sensów. W programie wypowiada się mama Oli, która wspiera ją w karierze i która wspomniała, że przed związaniem się córki z nurtem disco-polo, w ich domu nie można było znaleźć płyty z tego nurtu.

Ola "Shine" Dąbrowska w przepięknej kreacji podczas sesji z 2013 roku

Źródło: http://zespolshine.pl/

Aleksandra „Shine” Dąbrowska w przepięknej złotej sukni doskonale oddającej image podczas sesji zdjęciowej z 2013 roku

Ola Dąbrowska z tancerkami podczas sesji z 2013 roku

Źródło: http://zespolshine.pl/

Dziewczyny z zespołu podczas sesji zdjęciowej z 2013 roku

Pod koniec roku 2012, tuż przed świętami, w poniedziałkowym popołudniu na pytania DiDżeja Mietka z programu „Polo Zoom” stacji Polo Tv odpowiadała Ola z SHINE. Mówiła, że z tremą nie należy walczyć, a zaprzyjaźnić się z nią i sprawić, by była mobilizująca. Wśród trzech rzeczy, których utrata byłaby dla artystki bolesna, wymieniła: 1. utratę osób najbliższych, 2. zdrowia oraz 3. marzeń i celów. Muszę powiedzieć, że te dwie wypowiedzi bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły, i świadczyć mogą tylko o dojrzałości emocjonalnej artystki i zdolności do głębszej refleksji. Na bezludną wyspę zabrałaby seksi modela, który śpiewałby piosenki zespołu AKCENT. Na planie „Kilera” chciałaby widzieć: Zbyszka Perkowskiego z FOCUS-a jako Kilera, Marcina Millera z BOYS jako Siarę, oraz Justynę Mosiej z BUENOS ARES jako żonę Siary, graną przez Kasię Figurę. No, ciekawie się zrobiło.


Warto w tym miejscu zatrzymać się i poznać twórczość SHINE. Choć SHINE nie posiada jeszcze krążka, to ma plany wydania debiutanckiej płyty w 2013 roku, a kolejne materiały pieczołowicie publikuje i składa na krążek.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska

Źródło: http://zespolshine.pl/

Ola Dąbrowska z sesji z 2013 roku. Studio Orion Art. Make up: Kinga Klepacka

Wśród utworów SHINE znajdują się takie piosenki, jak: umykająca, ale kusząca „Hej kochanie”, która zdaje się być uwalnianiem od dominującego słownika mężczyzn, który więzi kobiety i interesuje się nimi tylko z seksualnego punktu widzenia jako narzędzia do zaspakajania najbardziej prymitywnych żądz; przestrzegająca i prawdziwa „Naiwna dziewczyno”, która zdaje się łapać chłopaka w konsekwencję i pułapkę jego postępowania, gdzie morałem jest znak ostrzegawczy – „uważajcie na chłopaków!”; romantyczna i piękna „Nie budźmy się”, po której zakochałem się w tym głosie, który budzi we mnie pewną nutkę ambiwalencji i niepokoju, a która to piosenka chwali życie, jako „cudowny sen”, z jakiego chyba nie warto się budzić, a na pewno warto kochać się wzajemnie; zatracająca się i skłaniająca do oddania się całej/ego muzyce „Zapomnij”, tak dobrze nadająca się na klubowe parkiety, jak i dobrze nadająca się na wymazanie wspomnień z ciężkiego dnia i tygodnia; spontanicznie elastyczna i elastycznie spontaniczna „Oddam Ci wszystko”, która oddaje Jemu wszystko z nawiązką, a chyba nic nie chce w zamian; zmiksowana i kategoryczna „Nie odmawiaj”, nie dająca pola manewru i miejsca dla odmowy; pochwalna i gloryfikująca „Nasz dj”, która odlicza dni do sobotniego spotkania; rozładowująca emocje i zatracająca pamięć „Jak odejść mam”, próbująca uwolnić się od wciąż trwającego uczucia; oraz rozpływająca się w uszach jak czekolada „Poczuj to!”, dająca nadzieję na więcej i na wszystko.

Do niektórych piosenek zrobione są remiksy, jak na przykład do „Ejże, ejże” i „Jak odejść mam” – remiksy Dj-a Davisa, i do „Kuszą was” i „Poczuj to” – remiksy Levelona. Nie dziwne, w końcu w jednej z piosenek wychwalała pracę Dj-ów.

Piosenki „Nie budźmy się” i „Poczuj to!” (na górze i u dołu), ulubione z odsłuchanych utwory Pana Coco Jamboo (nie licząc piosenek z wideoklipów)

Wśród opublikowanych wideoklipów znajdują się materiały do piosenek: otwierająca wrota do nieba pełnego gwiazd „Ejże, ejże” oraz „Kuszą was”. Oba wideoklipy zostały opublikowane w 2012 roku, pierwszy – 7 stycznia, drugi – 9 marca.

„Ejże, ejże” opowiada historię dziewczyny, która jest świadoma własnego piękna, a która podrywana przez zuchwałych chłopaków ma problem, którego wybrać. Oni usiłują ją za wszelką cenę zdobyć, Ona nie jest dziewczyną łatwą, i chyba ich starania spełzną na niczym. Każdy z chłopaków, oprócz tego, że był zuchwały, miał swoje zalety. Mimo to, żaden nie zdobędzie serca wybranki. Opowieść prosta, ale refren kultowy i zawierający w sobie taki nadmiar treści, że i tysiąc słów piosenki nie zdołałoby tej treść wiernie oddać, tak jak dziewczyna nie zdołała oddać się (przepraszam za mój seksistowski zwrot). Na pocieszenie pozostają tylko buziaczki.

Kusicielki z teledysku do piosenki pt. „Kuszą was” to prawdziwe anioły, zwłaszcza wokalista Ola, która wyróżnia się na tle pozostałych znacznie, wręcz kusząco. Każda ma inną urodę i każda kusi czym innym, jednak bywa to tak silne, że nie sposób kuszeniu się oprzeć.

Aleksandra "Shine" Dąbrowska

Źródło: http://www.facebook.com/aleksandra.dabrowska.794

Zdjęcia Aleksandry „Shine” Dąbrowskiej (u góry i na dole) z planu teledysku do piosenki pt. „Kuszą was” z 2012 roku. Zdjęcia: Justyna Gawrońska. Makijaż: Paulina Ciborowska

Ola Dąbrowska na planie teledysku "Kuszą was"

Źródło: http://www.facebook.com/aleksandra.dabrowska.794

I jak tu udać się kulturalnie do klubu, by nie zostać złowionym na wędkę, pewnie wykorzystanym i porzuconym ze złamanym sercem? Przed tym nijak się nie uchronisz, bo to są kusicielki, piękne anioły.

W lutym pojawiła się na fan page’u SHINE piosenka pt. „Kto Ty jesteś”, bardzo zresztą patriotyczna. Obecnie trwają prace przy teledysku do piosenki. Można jej posłuchać tutaj:

Na koniec nasunęła mi się taka myśl/przestroga, by wykorzystać dygresję z mojego komentarza do programu „SlideShow” Evy Basty, która przywiodła mi taką konkluzję: mam nadzieję, że w swojej karierze scenicznej Ola nie będzie jak świerszcze Pana Coco Jamboo wrzucone do terrarium z okropnymi ptasznikami.

Cechy charakterystyczne artystki: ciekawa i niepokojąca barwa głosu, zewnętrzne piękno i naturalna dziewiczość sprawiają, że przy piosence „Nie budźmy się” odpływam w krainę, której – ze względu na to, że nie jestem tak dobry, jakbym chciał – słowami zdołać nie opiszę.

Źródło: http://zespolshine.pl/
http://www.facebook.com/pages/SHINE/280730478631040
http://www.facebook.com/aleksandra.dabrowska.794
http://www.youtube.com/user/zespolshine?feature=watch
http://uwaga.tvn.pl/3635,info,,disco_polo_powraca,slawa.html

Przygotował: Mr Coco Jamboo

Udostępnij!

3 komentarzy do SHINE

  1. Edwarda pisze:

    Kolejna gwiazdeczka disco-polo, dlaczego w Polsce nie ma prawdziwych muzyków, artystów? Tylko bezmózgie disco-polo. Kariery jako prawnik na pewno nie zrobi, bo kto by brał na poważnie takiego adwokata?

     
    • Muzyk,Patolog Sekcyjny Ven Darek pisze:

      Odpowiadam.
      Gwiazdeczki dają naturalny blask i świecą własną energią bez nich nie było by zodiaku ani innych przepięknych zdarzeń w kosmosie.
      Prawdziwością jest to iż tak naprawdę słuchasz drogi Edziu disco-polo ale kłamiesz w tym co piszesz prawda? A czy widziałeś kogoś kto by żył bez mózgu?
      Czy widziałeś mózg jak wygląda? Cóż ja ich widzę nie raz wiele wszyscy maja takie same.
      Karierę Ola już zrobiła nie przez łóżko czy kasę ale Sama po trudach i po ciężkiej pracy i wiedzę,którą ma nikt jej nie odbierze.
      Wikć Edziu mów sam za siebie Ja na pewno zwrócę się do Oli z problemem to wiem że mi pomoże.

       
  2. leszek pisze:

    bardzo spodobala mi sie piosenka lazurowe wybrzeze.
    A przedewszystkim skromnosc i naturalnosc wokalistki Oli Dabrowskiej.
    Widac tez w tym utwoze wklad i zaangazowanie, a przedewszystkim cienzka prace,
    jaka wlozyla w to wokalistka.

     

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>