Loża Szyderców Disco Polo – odc. 3

Loza Szydercow Disco Polo HD
 

To już trzeci odcinek naszej Loży Szyderców Disco Polo, serii satyrycznej z wartościami pedagogiczno-terapeutycznymi. Nie mamy zamiaru nikogo tu obrażać, a tylko lekko, wręcz delikatnie, poruszyć ironią zabarwioną śmiechem.

Wskazujemy niedoskonałości ubiegłego tygodnia, które objawiają się w muzyce, produkcjach wideo, wydarzeniach i zbiegach okoliczności – patrzymy na wszystko, co wydarzyło się w świecie disco polo!

W ostatnim, drugim odcinku LSD-P naśmiewaliśmy się lekko z premiery klipu do utworu “Yabadabadoo” Marcina Siegieńczuka (3. miejsce), trochę mocniej obśmialiśmy premierę klipu EFFECT do utworu “Jest ogień i moc”, by całkiem pogrążyć się w rozkoszy śmiechu spowodowanej sytuacją związaną z rzekomym nabijaniem odsłon przez formację TROPIC przy okazji premiery teledysku do “Hej dziewczyno!”.

Teraz przedstawiamy TOP 3 Loży Szyderców Disco Polo trzeciej odsłony!

Na trzecim miejscu jest sytuacja związana z wyjazdem formacji BOYS z Marcinem Millerem do Stanów Zjednoczonych na kwietniową koncertową trasę Tour 2014 USA – KANADA wraz z zespołami WEEKEND, AFTER PARTY, CLASSIC, Juniorem i Marcusem P. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy chłopaki z Boysów będą mogli przekroczyć amerykańską granicę, a to z powodu przewinienia na jankeskiej ziemi z 2009 roku, kiedy to nie zastosowali się do prawa wizowego Amerykanów. Skutkiem popełnionego deliktu była kilkukrotna odmowa przez władze USA przyznania ekipie z Boys wiz, przez co odwoływano raz po razie zaplanowane wcześniej koncerty. Marcin Miller wziął sprawy w swoje ręce i przed planowaną na ubiegły piątek wizytą w Ambasadzie USA w Warszawie począł intensywnie działać … otwierając fan-page na Facebooku pt. “BOYS w USA – petycja wizowa”, na którym prosił decydentów o zgodę na wyjazd. Na pomoc muzykom przyszedł nawet sam kongresman, który przedstawił list uwierzytelniający.

Już teraz nieoficjalnie możemy potwierdzić, że Marcinowi udało się zdobyć wizy dla siebie i swoich kolegów. Ponadto, artysta nie tylko zatarł swoje winy, ale i pokazał się z tej lepszej strony przez to, że koncertom towarzyszyć będzie akcja charytatywna, mająca na celu pomoc dla Dominika, 11-letniego chłopca z nowotworem złośliwym i innymi poważnymi chorobami. Wobec takich argumentów nawet władze USA okazały się bezsilne i takim oto sposobem po 5 latach sympatycy zza oceanu disco polo w wydaniu Boysów będą mogli spotkać się ze swoimi idolami!

Cała historia pokazuje więc, że z każdej złej sytuacji można wybrnąć z twarzą, a ci, których pierwotnie posądzano o złe rzeczy, mogą okazać się o wiele lepsi, niż sądziliśmy. Zamiast śmiechu, mamy więc zmieszane z szacunkiem uczucia zdziwienia. Ale tak to bywa.

Na drugim miejscu LSD-P wybraliśmy pewne zagranie marketingowe jednej z formacji disco polo, które jest dla nas trochę niezrozumiałe. Mający już 21-letnią historię policki zespół (A)CORD i w składzie dwóch panów, Marcina i Mariusza, 15 marca br. opublikował swój teledysk do piosenki pt. “Tańcz mi”. Akcja klipu miała miejsce w Szczecinie, a do dobrej piosenki mogliśmy zobaczyć popisy taneczne atrakcyjnej dziewczyny. Taniec przy rurze blondynki czarował, ale to nie sam teledysk oczarował widzów tak bardzo, jak … materiał prezentujący making of z planu zdjęciowego, który pojawił się na YouTube tydzień po premierze teledysku. Chłopaki prezentują się na nim świeżo, dają dużo powodów do śmiechu i aż chce się ich bliżej poznać.

Co nas rozbawiło? Nie tylko sam making of, ale to, że jest lepszy od teledysku, o którym opowiada. Wolelibyśmy, by klip dorównywał energii jego kulisom. A tak, mamy petardę i klip przeciętny do świetnej piosenki. Na pocieszenie powiemy, że ponoć zespół założył sobie, że do każdego swojego autorskiego utworu zrealizuje teledysk. Oby tylko, wzorem “Tańcz mi”, jakościowe relacje między produkcją finalną a promocyjną były bardziej zbliżone.

Pierwsze miejsce na liście LSD-P zajmuje coś, co w równym stopniu nas wzburzyło, co rozbawiło. Chodzi o podejrzenie plagiatu u PIĘKNYCH I MŁODYCH, czołowej formacji na polskim rynku disco/dance. Piękni i Młodzi to Dawid, Magdalena i Daniel. Całą burzę z podejrzeniem plagiatu wywołała formacja FAJTERS, która 24 marca opublikowała utwór “Kocham się w tym” wraz z towarzyszącą mu animacją. Materiał, choć nie mówi wprost, dosyć wyraźnie daje do zrozumienia, że oskarża o plagiat członków formacji z Łomży, którzy w piosence “Kocham się w Tobie” – klip od 21 listopada 2013 roku obejrzało przeszło 4,358 mln widzów – mieli wykorzystać fragment muzyczny z utworu “Karaoke” rosyjskiej formacji Band’eros. Na portalu IDP przeprowadziliśmy śledztwo, z którego bez żadnych wątpliwości wynikło, że utwór “Karaoke” był wcześniejszy, niż “Kocham się w Tobie” polskich gwiazd. Nasza publikacja na ten temat wywołała szeroką dyskusję i lawinę komentarzy. Zaraz (dzień później) po naszym artykule na ten temat formacja FAJTERS opublikowała na Facebooku Oświadczenie, w którym odsyłała do nas i tłumaczyła, że jej zamiarem jest nie oskarżanie konkretnego zespołu o plagiat, ale wywołanie szerokiej dyskusji na ten temat w branży. Później napisali o tym zjawisku na Discoportal.info, choć już bez linku do portalu Impreza Disco Polo PL jako tym, który po FAJTERS wyłuskał problem.

Ale to nie o nas. Samo zjawisko plagiatu jest nie tylko niemoralne, ale i niezgodne z prawem. Jednakże, mimo tego, niektórzy wykonawcy kuszą się na ten niecny proceder w nadziei, że uda im się zrobić karierę na cudzej twórczości, a jednocześnie liczą na to, że w czasach wielości muzyki dostępnej na wielu portalach nikt nie skojarzy faktów. Nie ma obecnie osoby na świecie, która by mogła poświęcić całe życie tylko na wysłuchiwaniu wgrywanych do internetu nowych piosenek i która mogłaby na końcu powiedzieć, że wysłuchała je wszystkie. Są wśród nas jednak tacy, co mają szeroką wiedzę o muzyce, zdrowy kręgosłup moralny i bez względu na konsekwencje potrafią powiedzieć bolesną prawdę (np. Jurek skomentował u nas to tak: “Pewnie za to co zrobili to im cala branża disco polo teraz powie „Fakers” haha”). Wbrew głosom potępiającym, tu kuriozum, tych, co mówią o tych, co być może kradną, z ankiety przeprowadzonej spontanicznie przez Fajters wysuwają się optymistyczne dane, że aż ponad 86 % z Was nie akceptuje formy plagiatu wśród polskich wykonawców muzyki disco polo (dane za: https://www.facebook.com/FAJTERS).

Co smutne, Piękni i Młodzi zamiast potępienia w branży, otrzymują gesty poparcia. Wczoraj pojawił się film na kanale zespołu w YouTube, na którym liderka chwali się nagrodą od portalu DiscoParty.pl i telewizji TV.Disco, statuetką z przeprowadzonego przez te media konkursu na Hit Roku 2013, którym została wyróżniona piosenka “Niewiara”. Oby tylko ten utwór okazał się wolny od jakichkolwiek podejrzeń, bowiem w obecnej sytuacji każdy scenariusz do przewidzenia jest możliwy.

Kto wie, czy nie zdecydujemy się na portalu IDP stworzyć osobnej gabloty, w której zamieszczalibyśmy rok w rok nagrody w naszym nowym konkursie na “Plagiat Roku”?!

Tą piosenką kończymy trzeci odcinek LSD-P, i już sami nie wiemy, czy się wciąż śmiejemy przez łzy, czy płaczemy śmiejąc. Tak to nam się potoczyło w tym dziwnym tygodniu.

Przygotowali: Loża Szyderców Disco Polo

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>