D-BOMB

impreza-disco-polo

Zespół D-BOMB powstał w 1996 roku. Niekwestionowanym liderem grupy jest Bartek, jej założyciel, autor wszystkich tekstów oraz muzyki zespołu D-BOMB. Za choreografię taneczną odpowiedzialni są Piotrek, wielokrotny taneczny mistrz Polski z grupą „Luzik i Luz”, autor choreografii do dużych masowych imprez, tancerz teatralny, założył szkoły tańca i grupy tanecznej TLC, z którą ostatnio na ogólnopolskim festiwalu tanecznym wytańczył nagrodę główną, nauczyciel tańca, oraz Jasiek, choreograf, który ma na swoim koncie założenie szkoły tanecznej oraz zawodowej grupy tanecznej „Devil’s Dance” oraz liczne sukcesy na gruncie tworzenia choreografii dla największych stacji telewizyjnych w Polsce. Z takim teamem tanecznym aż trudno nie zawojować rynku.

Zespół szybko zyskiwał popularność oraz zdobywał prestiżowe nagrody, którymi w 1997 roku były nominacje do nagrody Dance Music Awards w kategoriach: „Najlepszy Zespół Roku” oraz „Najlepszy Debiut Roku”. Kolejną nagrodą jest tytuł „Najlepszy Zespół Roku” przyznany przez polskich DJ-ów. W 2000 roku zespół ponownie osiąga triumfy i tym razem zostaje nominowany w kategoriach: „Zespół Roku” oraz „Płyta Roku” przez Akademię Dance Music Awards.

Dyskografia grupy to pięć albumów oraz siedem wideoklipów.

Trochę o utworach i wideoklipach teraz. Wybaczcie, że będzie trochę poplątanie z pomieszaniem, ale taki dziś mam mętlik w głowie, że inaczej nie napiszę.

30 września 2010 roku na kanale D-BOMB portalu YouTube.com (skrót: YT) opublikowany został teledysk pt.: „Myślę”. Traktuje się w nim o skutkach rozstania. Myślę, że to dobry kawałek.

Startuję z szerszym opisem wideoklipu „Do szaleństwa” z połowy maja 2010 roku (publikacja YT). Bartek jest zakochany do szaleństwa w dziewczynie, jednak ona tego jeszcze nie wie. W końcu dziewczyna dowiaduje się o uczuciach do szaleństwa zakochanego amanta. On za pomocą inwokacji opisuje jej zalety, które sprowadzają się do komplementowania jej budowy ciała. W międzyczasie trwania piosenki dziewczyna przedstawia swoją wartość, która sprowadza się do walorów fenomenalnych. Niezbyt częstych, bo nadzwyczaj piękna budowa ciała i ładna buzia to połączenie wyjątkowe. Modelka z teledysku ma wszystko, a nawet więcej. Jest jedna, a jakoby trzy były, i chyba by nie wystarczyły, by przyciągnąć z taką mocą męską uwagę, jak robi to ona. Na końcu następuje zbliżenie ciał, które dobrze rokuje dla zabujanego młodzieńca.

11 grudnia 2010 roku pojawia się na kanale grupy D-BOMB portalu YT film przedstawiający pracę nad teledyskiem „Lubię kiedy” produkcji 77MusicRecords z klubu Mojito w Radomiu. Widać rozmach przedsięwzięcia, widać seksowną długonogą dziewczynę z saksofonem, Bartka rozporządzającego na planie, fantastyczne dyskotekowe lustrzane kule, słychać przesłanie do narodu, by używał prezerwatyw, widać roztańczonych młodych ludzi, cygara i karty do gry, a cały chaos zostaje – przynajmniej w moim umyśle – ogarnięty wtedy, gdy niczym miód spływa muzyka z klipu „Lubię kiedy”. Z pewnością, o pomyśle zamieszczenia making of z „Lubię kiedy” grupy D-BOMB na portalu YouTube.com nie powiem, jak jeden z członków ekipy realizatorskiej, kiedy rzekł słowa: „K…a, kto to tu postawił?!” Takie filmy to pomysł wyborny, by poznać kulisy show biznesu, dlatego proszę stawiać je częściej.


Teledysk do „Lubię kiedy” można znaleźć na YT około pół roku później. Utrzymany jest w klimacie gangsterskim, gdzie cygara i karty do gry hazardowej to chleb powszedni. W wideoklipie występuje nadmiar blondynek, co powoduje u mnie oczopląs. Uwielbiam bowiem ten kolor włosów u kobiet, choć razi mnie to, gdy jest efektem nienaturalnych zabiegów. Bartek wchodzi do zapełnionej sali niczym boss, i wyśpiewuje kultowe „Lubię kiedy wokół muzyka gra/Kiedy wszyscy śpiewają na na na na…/Lubię kiedy w tańcu wiruje świat/Niech porywa nas rytm na na na na na”. Ten chłopak ma coś w tym głosie, że porywa tłumy. Nasze szczęście, że nie został politykiem, bo mielibyśmy wieczną imprezę, a tak, mamy wieczny burdel. Okazuje się, że kareta jest za słaba na pokera, jak to było zawsze, choć zdarza się nieczęsto. Tu jednak cuda się zdarzają. W tańcu wiruje świat, a ze światem wraz z frontmanem D-Bomb wirują liczne fantazmaty dziewczyn. Fantazmaty, bo chyba nikt nie sądzi, że takie one są. Takie są tylko dla nas, kiedy chcemy, by takie były. Są wytworem naszej wyobraźni, a jednocześnie jej realnym spełnieniem. Podsumowując całe przedsięwzięcie, a raczej jego efekt, muszę powiedzieć, że zaczyna mnie coraz bardziej obchodzić to, co lubi ten facet, bo to co on lubi, lubię i ja, by nie zakończyć: na na na na.

W marcu 2011 roku D-BOMB przedstawia efekt pracy zespołu z ekipą 77MusicRecords. Jest to wideoklip do piosenki „Czuję się zajebiście”. Piosenka opowiada o przeżyciach wewnętrznych podmiotu lirycznego, który mówi o sobie, że „Czuję się dzisiaj z Wami tak, zajebiście”. Nic więcej. Gdy przeczytałem jeden z komentarzy do teledysku na YT, zrozumiałem, że nie taki ze mnie kozak, aby lepiej to wyrazić niż jego autor o pseudonimie „Martin440MAN”, który powiada: „wyczuwalny progres w stronę ATB …to nawet dalej niż dance to już electro-techno … Dwa udane projekty “Lubie Kiedy” i wcześniejszy w duecie z Groovebusterz (scena electro) “Bóg Lansu”, TUNING kawałka “Myślę” (D-Tune), jak na polskie warunki to JA to kupuję – zawsze wiedziałem ze ten Gość ma zbyt inteligentne oczy żeby grać jakieś disco-polo …Bartuś zmienia nie tylko styl muzyczny ale również wizerunek w dobrym kierunku. Nie ma hooja wewsi D-BOMB to DANCE a nie jakieś tam góralkie tańce PIONA”. Pomijając stosunek lekceważący do disco-polo, który – jako ekipa IDP – nie akceptujemy, to można w zasadzie zgodzić się z ogólnym przesłaniem autora komentarza, który widzi pewien proces w zmianie repertuaru czy formy muzyki D-BOMB. Zobaczmy, jak to wygląda dalej.

„Powiedz mi co czujesz” to szybki rytm, wokalista zdradzający słabość do empatii, a przede wszystkim … gorące tancerki sprawiają, że ten teledysk nie tylko daje się słuchać, ale daje się oglądać. Poza tym, widać w nim znajome twarze z dzisiejszego B-QLL, a więc Ombre i Jaco, którzy najwidoczniej później zamarzyli o tym, by być gwiazdami pierwszoplanowymi, a nie statystami na drugim planie, co – jak widać przy zapoznaniu się z historią zespołu – im się udało. Jeśli chodzi o „Powiedz mi co czujesz”, to powiem w ten sposób: tak, to muzyczne wideo z drugiej połowy 2011 roku jest naprawdę dobre.

Pod koniec 2011 pojawia się teledysk grupy pt.: „Shake Your Boom Boom”. Można by o nim pomyśleć, że jest to making of filmu pornograficznego, kiedy się jeszcze nie do końca wszyscy rozebrali i pozostali w bieliźnie. Można by tak powiedzieć, ale ja tak nie napiszę. Klip ma sens, i mówi o przygotowaniach na imprezę, o klubie i o tym, co tam można zobaczyć, zwłaszcza o tym, że królem jest Bartek, i chce zobaczyć falujące ciała rozkochanych w nim dziewcząt. I ciała ogląda, gdyż jest ich tam sporo. Roznegliżowane, roztańczone, przyoblekane w fikuśne stroje, gorące. Jest to, co faceci lubią najbardziej. Nawet wtedy, gdy na końcu dostają rumieńców. Ja, jako główny komentator strony IDP, rumieńców dostałem już dawno.


Pod koniec września 2012 roku D-BOMB atakują nowym teledyskiem do piosenki „Mamy Weekend”. Zdjęcia kręcone są na Mallorce w Hiszpanii i robią wrażenie. Jakie? Ano, na pierwszy rzut oka, beztroskiej scenerii po bałaganiarskiej katastrofie, która pozostała po imprezie. Chłopaki jednak budzą się do życia, ogarniają się, bo mamy przecież weekend. Jest to kolejna z muzycznych propozycji, która zachęca do celebrowania dni wolnych. A celebrować najprzyjemniej podczas imprezy przy basenie na Mallorce. Są napoje wyciumciane z ananasów, krokodyle nadmuchiwane, i dziewczęce piersi nagie. Tekst jest bez polotu, ale to chyba nie była nigdy mocna strona autora tekstów D-BOMB. Są za to przepiękne zdjęcia nadmorskiej zatoki, i jest zabawa i szaleństwo. Chciałoby się tu zapytać: mamy weekend, i co z tego? Ano nic, po prostu jest. Jak po prostu jest zespół D-BOMB.

Źródło: http://www.d-bomb.pl/
http://www.facebook.com/pages/dbomb/262898273767027
http://www.youtube.com/user/dbombbartek

Przygotował: Mr Coco Jamboo

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>